Krzysia 5 min. 15 min.

PrintFriendly and PDF

Jaglanka to świetna alternatywa dla klasycznej owsianki, jeśli chcemy zjeść coś ciepłego i pożywnego na śniadanie. Delikatna, aromatyczna, przepyszna. Wybornie smakuje również na zimno, jednak zimą dobrze jest zjeść rano posiłek, który rozgrzeje nas od środka. Jestem przekonana że będzie Wam smakować, a co najważniejsze, zapewni Wam porządną dawkę energii na cały dzień. Akurat ten przepis jest na mleku, w związku z czym nie polecam przygotowywania dzień wcześniej. Robi się ją błyskawicznie a zjada jeszcze szybciej 🙂

Jeśli nie macie akurat nasion chia, nie martwcie się, jaglanka i tak będzie smaczna. Jednakże dodając je, zafundujecie sobie sporą dawkę kwasów tłuszczowych omega-3, które przyczyniają się do obniżenia ryzyka zawału serca. Zyskacie również błonnik, który usprawnia funkcjonowanie układu pokarmowego. Jest jeszcze wiele zalet spożywania tych nasion, ale o tym napisze w osobnym poście poświęconym właśnie im.

 

 

Składniki:

  • 5 łyżek kaszy jaglanej
  • szklanka mleka (u mnie kokosowe, może być krowie lub inne roślinne)
  • 1 łyżka nasion chia
  • garść malin (mogą być mrożone)
  • 1 łyżka syropu klonowego (może być też miód)
  • garść płatków migdałów

Przygotowanie:

Kaszę wsypać do garnka, dwukrotnie przepłukać wodą. Odcedzić. Do kaszy wsypać nasiona chia, zalać mlekiem, po czym wymieszać i  zagotować. Zmniejszyć ogień do minimum i gotować pod przykryciem ok. 10-15 min. Po tym czasie do garnka z kaszą wrzucamy maliny , całość polewamy syropem klonowym i delikatnie mieszamy. Jeżeli komuś jaglanka będzie za gęsta, można dodać odrobinę mleka. Przekładamy do miseczki i posypujemy płatkami migdałów.