Krzysia 20 min. 50 min.

PrintFriendly and PDF

Pyry z gzikiem, tej! Od kiedy przyjechałam na studia do Poznania (a było to lata temu) siłą rzeczy musiałam zaznajomić się z poznańską kulturą, jak również specyficzną gwarą, której w moich rodzinnych stronach na północy Wielkopolski w ogóle się nie używało. Na grupę ludzi mówiono „wiara”, na dużą grupę ludzi mówiono „wuchta wiary”, na zajęcia jeździło się „bimbą”, zamiast tramwajem, zamiast „na skróty” używano zwrotu „na szagę”. Podobnie było w przypadku gustów kulinarnych poznaniaków. Wszędzie obecna była „pyra” zamiast ziemniaka. W końcu Wielkopolska to kraina kwitnącej bulwy 🙂 No i z tych pyr jak się okazuje można było stworzyć co najmniej kilkadziesiąt różnych dań. Nasz gzik z pieczonymi młodymi ziemniaczkami ma swoją historię..

Moim ulubionym daniem stały się znane wielu osobom pyry z gzikiem, czyli nic innego jak ziemniaki z białym serem (czyt. twarogiem). Jest to danie popisowe mojego szwagra, który jest poznaniakiem i dla niego dzień bez ziemniaków jest dniem straconym 😀 Na początku ten zestaw bardzo się kłócił w mojej głowie, myślałam: „jak można jeść same ziemniaki z twarogiem?”.

Gdy w pewnej knajpie podano mi to danie w wersji z pieczonymi ziemniakami, pięknie podane, z zielonymi dodatkami – przepadłam. To połączenie okazało się być doskonałe. A kiedy po raz pierwszy robiłam to danie w domu, miałam do dyspozycji swojską gęstą śmietanę cioci Zosi…Niebo w gębie!! Nie mogliśmy przestać jeść 🙂 Możecie oczywiście zrobić to danie również w wersji fit, zastępując śmietanę jogurtem naturalnym. Wystarczy dobrze podpiec ziemniaki i odpowiednio je przyprawić, dobrze przyrządzić gzik i dorzucić ulubione dodatki. Świetnie pasują tu szczypiorek, czosnek i rzodkiewka.

Osobiście lubię to danie za jeszcze jedną cechę – oprócz tego, że jest pyszne, to robi się je bardzo szybko 🙂

Z podanych składników przygotujesz obiad dla 2 osób.

Składniki:

  • ok. 500g twarogu półtłustego (najlepiej krajanka)
  • 1 cebula szalotka
  • 2 duże ząbki czosnku
  • pęczek szczypiorku
  • pół pęczka rzodkiewek (lub więcej)
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 250ml gęstej śmietany 18% (lub jogurt naturalny dla wersji fit)
  • kilka łyżek mleka
  • świeżo zmielony pieprz i sól morska
  • młode ziemniaki (tyle na ile macie ochotę)

Wykonanie:

Nagrzać piekarnik do 210°C.  Młode ziemniaki dokładnie umyć, osuszyć i przekroić wzdłuż na pół. Skropić oliwą, posolić i popieprzyć. Ułożyć ziemniaki środkiem do góry na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok 40 minut.

Cebulę pokroić w drobną kosteczkę, posolić i odstawić. Czosnek przecisnąć przez praskę, rzodkiewki oraz szczypiorek umyć i pokroić drobno Twaróg przełożyć do naczynia, rozgnieść widelcem i wymieszać z cebulą, czosnkiem, rzodkiewką, szczypiorkiem, śmietaną, oliwą z oliwek i wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Jeśli gzik jest zbyt gęsty, dolać mleko i wymieszać ponownie.

Podawać z upieczonymi ziemniaczkami.